Niestety w hotelu nie dało się spać w weekend, gdyż była impreza do białego rana, a goście poszli spać o 5:30. Hotel nie poinformował mnie o imprezie, nie przeprosił i w żaden sposób nie zrekompennsował nieprzespanej nocy. Po raz pierwszy poczułam się gościem drugiej kategorii. Hotel zadowalając jednych gości traci innych. Przy śniadaniu inni goście też mówili o nieprzespanej nocy i braku informacji z hotelu. Pozytywne wrażenia jakie miałam o hotelu zmieniły się niezadowolenia i spowodowały, że więcej nie wrócę do tego hotelu. Panie sprzątające przemiłe. Pani obsługująca śniadanie również. Pokój przestronny i nieźle wyposażony w nowoczesnym stylu. Niestety kabina prysznicowa jest bardzo mała, a ściany nie wygłuszają hałasu. Do tego w hotelu znajduje się grota solna o której recepcja nie informuje. Szkoda, bo hotel ma potencjał i robi dobre pierwsze wrażenie, ale po takich imprezach i traktowaniu pozostałych gości traci ich zaufania. Do Inowrocławia chętnie wrócę, ale już ten hotel ominę. W hotelu jednak chciałabym się wyspać.